Ubolewam nad tym, dlaczego w życiu nie jest jak w filmie, każda historia ma swój happy end. Właśnie skończyłam oglądać film z życiową historią(co prawda na niskim poziomie, ale..), do którego często będę wracać ;)... Tak właśnie oglądałam 2h film, zamiast się uczyć. Po raz kolejny brawa dla tej pani !
Jaki film oglądałaś ?
OdpowiedzUsuńjaki film ? :) a z tym ratownikiem nie wiem, bo teraz tata jest za tym żebym nie szła ;/
OdpowiedzUsuńTeraz proszę się nie nabijać, ale jakoś mnie wzięło na ten film... American Pie The Book of Love haha ;D
OdpowiedzUsuń-Oglądałam go już kiedyś(mam jakieś przebłyski), ale teraz zupełnie inaczej mi się go oglądało ;)
OdpowiedzUsuń