poniedziałek, 18 czerwca 2012

Takie widoki zaraz po wstaniu to ja lubię *.*

Urodzinowe zakupy, czyli głupie teksty, tona kalorii w koszu i opustoszenie portfela ;d
Sweet focia w luuustrze obowiązkowa ;p

 
 Potopowy sąd, zawsze spoko ;d
     

Najważniejszym jest mieć osobę, która może zawsze na ciebie liczyć, 
a ty oczywiście na nią  !
 
 
Mokre kibicowanie, a czemu nie ;d

   
Mcdonald's o 24 + pomostowy chill też wskazane zwłaszcza w weekend ;)

TAKIE lekcje POLSKIEGO to ja lubię *.*
(nowy plac zabaw dla 'DZIECI' też niczego sobie ;D


Kilka ciężkich dni za mną, a kilkanaście cuuuudownych przede mną ;)
Misiaki kochane 3 dni, tylko 3 dni Jej, jej  <3 <3
Rampapaparampapapam Uwielbiam ten stan, kiedy na szkołę wyjebane mam ... (no już prawie).
Podczas kilku ostatnich dni, upewniłam się w fakcie, że wokół mnie są osoby na których  zawsze i wszędzie mogę polegać !
Od niezapowiedzianych domowych wizyt na mecz, wtargnięciu 6 osób do domu, alkoholizowanie się, wypady na obiady do miasta (bo po co jeść w domu haha), po nocne poloty i beztroskie wylegiwanie się na trawie :)
Czuje, że odżywam, może już odżyłam... złapałam bakcyla i idę przed siebie z planami i marzeniami.


Jak tam wasze plany na wakacje ? ;>




Pozdrowienia ; *

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz