piątek, 25 stycznia 2013

ale to już bylo...

Wierny kompan Diana !
Loki też miałam.
Ćwiczyłam, i się nie obijałam.


Ale jadłam i piłam tuczące rzeczy ;<

Miałam kolo siebie cudowną poduszko-owcę, znalezioną podczas remontu ;)
Obkupiłam się w sklepie z wystrojem wnętrz *.*

Robiłam sweet focie w lustrze...

opijałam się litrami kakao ;3

W końcu nabyłam cudowne buty do biegania ;3
Po marznięciu był czas na ogrzanie się czekoladą i podjedzenie pierniczka.

W końcu zaczęłam biegać, i w końcu jestem szczęśliwa!

A gdy marzłam w mieście, postanowili postawić cudowne koksowniki na przystankach ;3
W ferie miałam zamiar odpocząć i się wyspać, ale oczywiście nie zrobiłam ani jednego, ani drugie.... ale za to cudownie się bawiłam. U boku mając cudownych przyjaciół, z którymi żadna chwila nie była nudna.

2 komentarze: