Jestem szczęśliwa. A wiecie czemu ?... Pomijając mój teraźniejszy stan i
wydarzenia, którymi żyłam kilka ostatnich tygodni. W pełni mogę
powiedzieć, że jestem Szczęśliwym człowiekiem, otaczają mnie cudowni
ludzie, którzy nawet w najgorszych sytuacjach są dla mnie oparciem,
dzwonią, przyjeżdżają, martwią się i właśnie to w życiu jest
najważniejsze. Mieć ludzi, którym na tobie zależny. Po jakimś czasie
zdałam sobie dopiero sprawę, że rozpamiętywanie niektórych rzeczy jest
zupełnie niepotrzebne ! Przecież można malować cudowne wspomnienia
teraźniejszością i miłymi rzeczami z życia, których nawet w najmniejszym
stopniu nie chwielibyśmy zmieniać. Uczymy się na błędach, ale tak było
jest i będzie. Ale na jakich cudownych błędach możemy się uczyć. Jakiś
czas temu często powtarzałam słowa "najchętniej wymarzałaby to z
pamięci" Teraz mówię, NIE...(najwidoczniej, tak musiało być) bo gdybyśmy wszystko wymazywali, nie
mielibyśmy czego opowiadać i z czego się śmiać za kilka lat .
 |
| Ten, no... taki odnośnik do notki ;) |
 |
| W takiej pozycji spędzam 23/24h -,- |
 |
| Moja najnowsza milość *.* |
 |
| A i dzisiaj zamieniłam się w mistrza kuchni, no i zrobiłam mega dobry obiad *skromniś* |
|
|
|
|
|
|
;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz